„Pomiędzy”. O psach, sztuce i drugim życiu – aukcja charytatywna

Najpierw był Vito.
Rasowy. Kanapowiec. Pies, który znał świat od dobrej strony. Stałe pory posiłków, miękkie miejsce do spania, spokój, bezpieczeństwo. Taki pies, o którym mówi się: ma dobre życie.
Puszek – pies, który nie znał miski
Puszek przyszedł jako drugi.
Uratowany. Wyrwany z szopy. Pies po przejściach, o których nie chcę nawet spekulować, bo wystarczyło jedno spojrzenie, żeby wiedzieć, że to, co przeżył, było zbyt dużo jak na jedno psie życie.
Najbardziej uderzyła mnie miska. Kiedy dostał jedzenie po raz pierwszy, nie jadł.
On połykał. Łapczywie, panicznie, razem z miską. Jakby bał się, że za sekundę wszystko zniknie. Patrzyłam na to i płakałam. Nie z rozczulenia. Z bezsilności. Z bólu. Bo nagle uświadamiasz sobie, jak bardzo można złamać zaufanie istoty, która chce tylko przeżyć kolejny dzień.
I wtedy wydarzyło się coś, czego nie da się zaplanować ani wytrenować. Vito nie warczał. Nie bronił zasobów. Nie zaznaczał granic w agresywny sposób.
On po prostu… był. Dzielił się kanapą. Spokojem. Rutyną. Pokazał Puszkowi, że miska nie znika. Że jedzenie wraca. Że nie trzeba się spieszyć. Że świat może być przewidywalny.
To, co najważniejsze, wydarzyło się pomiędzy nimi.
Pomiędzy strachem a zaufaniem.
Pomiędzy traumą a bezpieczeństwem.
Pomiędzy starym życiem a nowym początkiem.
Dlaczego o tym piszę na mojej stronie o sztuce?
Bo dokładnie to samo może robić sztuka.
Dlatego biorę udział w globalnej akcji charytatywnej, organizowanej we współpracy z Doda oraz Art in House.
Bo wierzę, że obraz może być jak ta kanapa Vito. Może stać się mostem. Może realnie zmienić czyjeś życie.
„Pomiędzy” – o czym jest ta praca
Na aukcję przekazuję obraz zatytułowany „Pomiędzy”.
W licytacji pojawiają się słonie – symbole pamięci, mądrości, empatii i siły, która nie musi ranić, żeby być potężna.
Zaproszenie
Jeśli ta historia Cię poruszyła – licytuj.
Jeśli czujesz, że chcesz być częścią czegoś większego – wejdź w to.
Czasem jedno kliknięcie, jedna decyzja, jedno „tak”
jest dla kogoś tym, czym dla Puszka była pierwsza miska, która została.
I właśnie dlatego warto być pomiędzy.
